Wyjazd w góry – jak się spakować i co może się przydać.



Góry — miłość, do której należy dojrzeć 🙂

Od zawsze kochałam wyjazdy, nawet te krótkie weekendowe. Wyrwanie się od codzienności i pracy jest dla mnie ważne. Tworzy idealny balans i pozwala nie zwariować. Miłości do gór musiałam się nauczyć. Kiedyś nie rozumiałam, jak ludziom może sprawiać przyjemność wspinaczka, trud, pot i zmęczenie. Dziś wiem, że pokonywanie własnych słabości to największa nagroda, a widoki które po drodze można zobaczyć to coś niesamowitego – „stop-klatka” w mojej głowie, policzenie do pięciu i ten widok zostaje na zawsze ze mną. Nie wiem, czy ktoś jeszcze poza mną ma coś takiego — moment niewyobrażalnego szczęścia, w którym czujesz, że osiągnąłeś wszystko, że nic więcej się nie liczy, że tu i teraz to wszystko, co możesz mieć i otrzymałeś to, co najpiękniejsze. Tak właśnie czuje się w górach. Widoki, które zapierają mi dech w piersiach, wynagradzają cały trud i zmęczenie. I wbrew pozorom to właśnie w górach odpoczywa „moja głowa”, kiedy ciało się męczy 🙂

Przygotowanie do wyjścia na szlak, nad czym warto się zastanowić?

To tak tytułem wstępu, a teraz konkrety. Oczywiście wyprawy górskie mogą być różne — kilkugodzinne lub całodniowe, letnie lub zimowe, po trasach spacerowych lub wspinaczkowych. Wszystko to musimy wziąć pod uwagę, planując naszą wycieczkę. Dzień wcześniej zaplanuj jakie miejsca chcesz odwiedzić, zaznacz trasy, które chciałbyś przejść, ale wyodrębnij również co najmniej jeden alternatywny szlak, gdyby na trasie pojawiły się przeszkody. Sprawdź, czy na Twoim szlaku będą przewijać się schroniska, czy są otwarte i w jakich momentach swojej wyprawy do nich dotrzesz — to pozwoli Ci zaoszczędzić miejsca i ciężaru w plecaku, korzystając z posiłków regeneracyjnych przy schroniskach. Planując podróż całodniową — pamiętaj że lepiej wyruszyć wcześnie rano, niż wracać w nocy. Wędrując po górach, wśród skał i lasów, nie jesteś na swoim terenie — to dom zwierząt, a Ty jesteś gościem. Zatem szanuj teren gospodarza 🙂

Plecak, a w nim niezbędnik każdego górskiego podróżnika.

Pamiętaj, że im więcej rzeczy włożysz do plecaka, tym trudniej będzie iść. Dodatkowy ciężar na plecach obciąży Twoje stawy, które i tak czeka ciężka droga pod górkę i jeszcze cięższa w dół po stromych zboczach i kamieniach. W plannerze podróżniczym możesz spisać wszystkie elementy, które powinieneś zapakować — następnie wykreślaj, to co już znalazło się w środku. Co powinno znaleźć się w plecaku:

  1. Mini apteczka — rzeczy wrzucone luzem do kieszonki — plastry zwykłe, plastry na otarcia, chusteczka do odkażania ran, środek przeciwbólowy
  2. Dodatkowa para skarpetek, najlepiej grubych, wystających ponad kostkę (będą dodatkową stabilizacją)
  3. Plastikowy płaszcz przeciwdeszczowy — zajmuje minimalną ilość miejsca
  4. Kurtka typu softshell — ochroni nas nie tylko przed zimnem i deszczem, ale przede wszystkim przed wiatrem, który w wysokich partiach gór jest naprawdę mocny
  5. Lina — może przydać się do ściągania przeszkód z drogi, pokonywania cięższych przełęczy
  6. Butelka wody, najlepiej 1,5 litrowa — na szlaku przy dużym wysiłku, tracimy bardzo dużo wody, musimy ją stale uzupełniać, aby się nie odwodnić
  7. Zapas cukrowej energii — wrzuć do plecaka kilka batoników, przy dużym wysiłku spada cukier, dodatkowa energia na pewno się przyda
  8. Mapa jest alternatywą dla telefonu, który powinieneś mieć naładowany pod korek, ruszając w góry 🙂
  9. Latarka — przy całodniowej wędrówce może się przydać na początku i końcu wyprawy
  10. Krem z filtrem — pamiętaj, że im wyżej będziesz, tym bliżej będziesz słońca, dbaj o siebie
  11. Czapka z daszkiem lub chustka na głowę — w górach nie trudno o przegrzanie, zabezpiecz głowę.

Myślę, że to podstawowe elementy, które powinny znaleźć się w Twoim plecaku. Spraw, żeby wszystkie potrzebne rzeczy były z Tobą w podróży, abyś mógł w pełni cieszyć się wyprawą, nie myśląc o przeszkodach, bo przecież na każdą z nich rozwiązanie masz w plecaku.

Cudownych wojaży Kochani i do zobaczenia na szlaku!